Ta strona używa plików cookie!
close

Pijany nastolatek chodził nocą po autostradzie, a podczas interwencji atakował policjantów

Data dodania: 14 maja 2019 r.
Miejsce zdarzenia: Wrocław

Niebezpieczna sytuacja miała miejsce podczas nocnej służby funkcjonariuszy z wrocławskiego Wydziału Ruchu Drogowego. Zatrzymali oni bowiem młodego mężczyznę, który w środku nocy chodził po jezdni autostrady A4 stwarzając realne zagrożenie dla siebie i poruszających się nią pojazdów. Dodatkowo podczas interwencji agresywny 17-latek zaatakował mundurowych. O jego dalszym losie zadecyduje teraz sąd.

Policjanci z wrocławskiej drogówki kilka dni temu podczas patrolowania autostrady A4 otrzymali informację o osobie, która pieszo porusza się jezdnią w kierunku Zgorzelca. Co gorsze, odcinkiem na którym nie ma pasa awaryjnego. Było już po północy i panował gęsty mrok, a ze zgłoszenia wynikało, że osoba ta się zatacza.

Funkcjonariusze już po kilku minutach byli na miejscu i zauważyli poruszającego się jezdnią mężczyznę. Już od samego początku był agresywny wobec interweniujących policjantów. 17-letni mieszkaniec Wrocławia, miał duże problemy z utrzymaniem równowagi, a dodatkowo nie chciał w ogóle wykonywać poleceń funkcjonariuszy. Policjanci w tej sytuacji, byli zmuszeni do obezwładnienia krewkiego nastolatka.

Niestety, mimo założonych kajdanek i wielokrotnych wezwań do uspokojenia się, młody wrocławianin okazywał wobec policjantów agresję nie tylko słowną, ale również fizyczną. Próbował kopać funkcjonariuszy, a z jego ust wydobywał się bełkotliwy potok wulgaryzmów i gróźb skierowanych w stronę mundurowych.

17-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnej izby dziecka. Na szczęście nie doszło do kolejnej tragedii na drodze.

Odpowie on teraz przed sądem za naruszenie nietykalności fizycznej funkcjonariuszy oraz ich znieważanie.

 

sierż. Krzysztof Marcjan 

 

Powiązane wiadomości